poniedziałek, 14 listopada 2011

Kolejny nudny dzień....

Nie dawno wstałam, ubrałam się i zrobiłam łóżko, ogarnęłam trochę biurko i zasiadłam do kompa. Tak sobie siedzę, słucham muzyki i się nudzę. I tak jest codziennie w środku tygodnia, ponieważ do szkoły chodzę w weekendy. Taka monotonia życia na wsi. Pogoda za oknem typowo listopadowa, dobrze, że jest napalone w piecu bo chyba bym zmarzła:)  No a wracając do nudy jaka panuje tu gdzie mieszkam to chyba nigdzie nie jest tak nudno jak tu.... Czasami umawiam się z kumpelami w Poznaniu i chodzimy po sklepach, najczęściej odwiedzamy Stary Browar bo jest najbliżej:) No ale jest to racze rzadkością, ponieważ do Poznania muszę dojechać pociągiem który nie jeździ zbyt często..., a nie zawsze mi się chcę. W lato jak jest ciepło to wychodzę na rower albo nad jeziorko a w jesień...? No właśnie w jesień przesiaduję w domu, obżeram się słodyczami oglądam tv, siedzę na kompie i się nudzę. Czasami sobie myślę, że fajnie by było jakby dla odmiany ktoś sławny przyjechał nakręcić tu serial albo film wtedy nie narzekałabym na nudę:D O matko co by tu się działo...na samą myśl się śmieję. Kiedyś w pobliskiej wsi kręcili film ale wtedy nie było mnie jeszcze na świecie i znam to tylko z opowiadań, moja babcia nawet gościła na obiedzie aktora albo aktorów bo nie pamiętam już dokładnie tej historii, no ale wtedy się przynajmniej coś działo a teraz? NUDA...
No to na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy dzień:) Może później coś jeszcze napiszę jak mi się zachce:D

1 komentarz:

  1. czekam na kolejną notkę.
    I zapraszam do mnie -http://liveliveandbreath.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń